(Winona)
Telefon zawibrował na blacie kuchennym.
Na ekranie wyświetliło się imię Jaydena. Nie połączenie rodzinne, tylko od niego. Zawahałam się przez moment, zanim odebrałam. „Hej. Mam nadzieję, że znajdziesz czas dla dzieciaków…”
Jego głos był cichy, zabrzmiał na nieco zmęczony. „Jasne. Chciałem tylko sprawdzić, jak się masz po tej wiadomości. Coś ważnego kryje się za tym twoim 'tęsknię', prawda






