(Winona)
– Prawda. Zobaczył swoją szansę i, jak mniemam, chciał ją wykorzystać – mówi spokojnie Lisa.
– Ta szansa w ogóle nie powinna się była pojawić.
Lisa bierze głęboki oddech. – Posłuchaj, wydaje mi się, że chodziło o poczucie bezpieczeństwa, które pozwala ci stracić kontrolę, a nie o to, żeby zranić Jaydena. Nigdy byś tego nie zrobiła celowo.
– Na pewno nie myślałam o tym w kategoriach ranien






