(Winona)
Hol hotelowy otula ciepłem i zaprasza do środka, a jego stonowane światło jest niczym balsam po długim locie. Dzieciaki aż piszczą z radości, wypatrując znajomej twarzy czekającej przy stanowisku konsjerża.
„Niania Anne!” – Abby piszczy radośnie i rzuca się w jej stronę. Z jednej rączki zwisa pluszowy piesek.
Anne kuca, rozkładając szeroko ramiona. „Moje kochane szkraby!”
Abby w nią wpada






