languageJęzyk

Pożegnanie Lance'a 463

Autor: Jakub Nowak21 maj 2025

Ekran przez chwilę migocze, aż wreszcie pojawia się Lance. Siedzi w miejscu, które wygląda jak pokój hotelowy. Jest poobijany po naszej bójce – cienie pod jego oczami są wciąż wyraźne, a na knykciach widać ślady uderzeń. Ale to wciąż on, oparty nonszalancko o krzesło, z tym swoim ironicznym uśmiechem. Nawet poturbowany, emanuje spokojem.

Ściska mnie w gardle na myśl, że już nigdy go nie zobaczę. B

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki