(Jayden)
Henry wtula się w moje ramiona, tak bardzo za nim tęskniłam. Urósł, i to sporo, choć przecież niedawno byłam w Londynie.
Siedzimy w kuchni wiejskiego domu. Viktor opiera się o blat, ramiona skrzyżowane, na twarzy spokój, ale i powaga. Winona siedzi obok mnie, dłońmi obejmuje parujący kubek ziołowej herbaty od Klary.
Bierze łyk i widzę, jak bardzo jest spięta.
Klara staje przed nami, przen






