Nie zauważyli, że Jake podsłuchiwał ich rozmowę.
Jake zerknął w górę i spojrzał na Giselle i Benjamina, którzy zakończyli rozmowę i rozeszli się.
Zauważył, że mimo iż Giselle odwróciła się i odeszła, Benjamin wciąż wpatrywał się w nią, zauroczony.
Jego spojrzenie było oczywiste – spojrzenie zakochanego mężczyzny, przepełnionego podziwem dla dziewczyny, którą lubił. Twarz Jake'a natychmiast pociemn






