– Zamierzasz tu spać dzisiaj? – zapytała, wpatrując się w mężczyznę.
Jake lekko uniósł brwi, a jego głębokie spojrzenie spoczęło na Giselle.
– Masz z tym jakiś problem?
Giselle zaniemówiła.
<Problemy? Jakie problemy mogłabym mieć?>
Ostatnio Jake był zajęty poza domem i rzadko wracał do rezydencji Halpernów.
Podczas jego nieobecności Giselle cieszyła się czasem spędzonym w samotności, tak bardzo, ż






