Józef nigdy się nie spodziewał, że ona wykona ruch tak bezpośrednio. Zacisnął zęby, by znieść ból w trzewiach.
"Ty pieprzona suko! Jak śmiesz mnie uderzyć? Nie wiesz, kim jestem? Jestem z Smoków, i-"
Nawet nie zdążył dokończyć zdania, zanim Giselle uderzyła go prosto w twarz, łamiąc mu przy tym nos.
Świeża krew rozprysnęła się dookoła, a wszyscy usłyszeli przeszywający wrzask dochodzący od Józefa.






