Mężczyzna zauważył, że Adrian i Józef zachowują się bardzo dziwnie.
– O co chodzi? Jest jakiś problem z celem?
Józef patrzył na niego z niezrozumieniem.
<Celem jest Giselle!>
Nie chodziło już o to, czy są w stanie wykonać zadanie.
<To bezpośrednio wiąże się z przetrwaniem Smoków.
Jak ten idiota mógł oczekiwać, że oblejemy kwasem naszą nową dobrodziejkę?
Znudziło mu się życie?
Nawet jeśli chcesz um






