Chociaż jeden był gospodarzem, a drugi zaproszonym gościem, obaj panowie emanowali imponującą i wyrównaną aurą.
Skrzyżowali spojrzenia, ale żaden nie zdecydował się nic powiedzieć.
Ethan poprosił Benjamina o pomoc w powrocie do środka, a Clement i reszta Bakerów poszli za nim.
Wszyscy goście, którzy to widzieli, byli niezmiernie zaciekawieni i chcieli pójść za nimi, by dalej obserwować.
Jednak Sim






