Benjamin spojrzał na Giselle. Wydawało się, że w jego oczach rozpalił się na nowo ogień.
– Giselle, czy to, co powiedział, jest prawdą? Kłamałaś mi przed chwilą?
– Nie, nie! To, co właśnie powiedziałam, jest prawdą! – szybko odparła Giselle.
Jake lekko skinął głową, z wyrazem determinacji.
– Nie wiedziałem, że od samego początku żywiłaś do mnie takie uczucia.
– Hej, to... – Giselle próbowała się w






