Czy to aż tak pobudzające?
Giselle przyjrzała się krzepkiemu, choć młodemu i pozornie niedoświadczonemu ciału Saviona.
Savion zauważył nienaturalny wyraz twarzy Giselle. Jednak jego wzrok szybko przeskoczył ponad nią, by spocząć na głupkowatym "misiu", który wciąż tańczył, słuchając muzyki.
Kiedy Savion zobaczył Que, w jego oczach zabłysnął promyk światła.
– Czy on…
Giselle skinęła głową i obserwo






