– Mam nadzieję, że nie czujesz się do tego zmuszony. Nie lubię zmuszać innych – wykrzyknęła spokojnie Giselle, choć wciąż groźnie wymachiwała metalową pałką.
Każde uderzenie metalowej pałki synchronizuje się z biciem serca Adriana.
Był pewien, że jego głowa zostanie spłaszczona, jeśli jej odmówi.
Przekonanie to wzmocniło się, gdy jeden z rekrutów podburzał swoich ludzi do walki.
<Ta ekipa filmowa






