Perspektywa Shannon
Ciepło uścisku Julesa otuliło mnie, gdy wrócił do mnie, ponownie tworząc naszą rodzinę. Czułam, jakby ciężar spadł mi z ramion, wiedząc, że w końcu jesteśmy znowu razem, tam, gdzie nasze miejsce.
Przeprosiny Dory zaskoczyły mnie, ale widziałam szczerość w jej oczach. Wybaczenie przyszło mi łatwo, rozumiałam, że wszyscy popełniamy błędy i nadszedł czas, aby odpuścić przeszłość






