Punkt widzenia Julesa
Siedząc samotnie przy barze w salonie zamkowym, nalałem sobie drinka i wypiłem go w kilka sekund. Potem chwyciłem butelkę, nalałem kolejnego i wpatrywałem się w niego.
Obudziłem się tego ranka, myśląc o Shannon, i chociaż Dora leżała obok mnie, nie potrafiła odciągnąć mnie od myśli. Nie było w tym nic dziwnego, nie kochałem jej, nawet nie uważałem jej za atrakcyjną, ale jak






