Perspektywa Shannona
Gdy wyczekiwaliśmy na stworzenie w tej fabryce, napięcie wisiało w powietrzu, a każdy z nas był boleśnie świadomy niebezpieczeństwa czającego się na tych jałowych ziemiach.
– Jesteście na to gotowi? – zapytałem, mój głos był stłumiony adrenaliną.
Jules skinął głową, a jego szczęka zacięła się w linii determinacji. – Tak gotowi, jak tylko możemy być – odpowiedział, a w jego






