Cofnąłem się, by uważnie przyjrzeć się Zane’owi.
Stał pewnie, pozwalając mi go obejrzeć. „No cóż?”
Ostre rysy twarzy, w połączeniu z czarnym garniturem, sprawiały, że wyglądał jeszcze bardziej chłodno i niedostępnie. Granatowy krawat dodawał tajemniczości i intensywności.
Pokazując kciuk w górę, powiedziałem: „Świetnie w tym wyglądasz!”
On także był wyraźnie zadowolony z krawatu. „Mam teraz sp






