Mimo że brylanty w tych kolczykach nie były duże, przyjęłam je, bo Steven dawno nic mi nie dał. Nie podobały mi się, ale doceniłam gest.
Dopiero później dowiedziałam się, że te kolczyki były tylko dodatkiem do kamieni szlachetnych, które kupił dla Jessiki. Ona nawet ich nie chciała.
Ta świadomość uderzyła we mnie mocno, ale nie miałam wyboru, musiałam stłumić ból. Nie mogłam pozwolić, żeby moje ni






