Wtedy Casper myślał, że opuszczenie Gary'ego i Julii wszystko naprawi. Ale oni zawsze zachowywali się tak, jakby nie mieli wyjścia i równie dobrze mogliby nie żyć, gdyby firma upadła. To poczucie winy zawsze dopadało Gary'ego i tkwił w tym bagnie.
Teraz, kiedy o tym myślał, Casper zastanawiał się, co mu dało słuchanie ich. Jedyne, co z tego miał, to rozpad małżeństwa i syn, który nawet nie postrze






