– Poza tym, ta praca jest całkiem łatwa – powiedziałam.
Zane i ja wyszliśmy razem z biura. Tuż za rogiem była nowo otwarta restauracja i słyszeliśmy, że szef kuchni jest tam całkiem utalentowany.
Zane postanowił spróbować, więc mu towarzyszyłam.
Właśnie usiedliśmy i złożyliśmy zamówienie, gdy nagle mężczyzna w średnim wieku wślizgnął się na krzesło naprzeciwko mnie.
W momencie, gdy zobaczyłam jego






