Słysząc, jak Cody zaprasza go, by znów go odwiedził, Steven pomyślał nagle, że Cody jest bardzo inteligentny, i to mu się podobało.
– Jasne – powiedział Steven.
Po odwiezieniu Cody'ego do przedszkola, Steven pojechał do przedszkola Willow. Kiedy miałam już wsiadać z powrotem do samochodu, zatrzymał mnie.
– Możemy porozmawiać? – Wiedziałam, że jeśli nie dam mu szansy na rozmowę, będzie mnie nieusta






