Gary nie mógł w to uwierzyć. "Twoja matka i ja próbowaliśmy się do ciebie dodzwonić przez cały ten czas, a ty nigdy nie słuchałeś. Co się dzisiaj zmieniło? Czy w końcu zobaczyłeś Jessicę taką, jaka naprawdę jest, i postanowiłeś odejść?"
"To nie ma z nią nic wspólnego!" Casper warknął i się rozłączył. Wstał i złapał Jessicę za rękę. "Dlaczego mnie nie powstrzymujesz?"
Im była zimniejsza, tym bardzi






