– Chciałam się skupić na zarabianiu pieniędzy – powiedziałam.
Yelena zadrwiła: – Myślisz, że ci wierzę?
– Nie obchodzi mnie, czy w to wierzysz. – Z tymi słowami bez wahania odłożyłam słuchawkę.
Yelena wpatrywała się w ekran telefonu, kompletnie oniemiała.
W tym momencie Otis otworzył drzwi i wszedł do środka. – Co ona ci powiedziała?
Yelena spojrzała na Otisa i odparła: – Powiedziała, że nie ma te






