Różane perfumy Ofelii drażniły mi nos, a jej wrzaski utrudniały wyprowadzenie celnego ciosu, podczas gdy jedyne, czego pragnęłam, to zasłonić cholerne uszy.
Gabe i pan Light byli zajęci własną walką, a ja poczułam smak krwi w ustach, gdy wbiła pazury w mój policzek.
Widziałam wszystkich z wyjątkiem Starszego, gdzie on u licha był?
Nate szedł wzdłuż ściany, kierując się do drzwi, a ja odwróciłam






