– Twoja matka dawała ci miksturę w igle, żeby ogłuszyć twoje zdolności? – Gabe powstrzymywał warczenie, wchodząc do środka.
Darian stał nieruchomo z tyłu, równie wściekły jak jego brat, ale gdy jego wzrok padł na mnie, oczy złagodniały i uśmiechnął się, odpychając się od ściany i podchodząc bliżej.
Kiera kiwnęła głową, a jej perłowobiałe zęby błysnęły, gdy Gabe podzucił ją figlarnie w powietrze i






