Nagle, Xander owinął ramionami nogę Cameron.
Cameron, zaskoczona, zareagowała instynktownie. Kopnęła go mocno i zerwała się, lądując płynnym ruchem prosto na swoim łóżku. "Co ty wyprawiasz?" warknęła, z lodowatym wyrazem twarzy.
Wszyscy zamarli.
Xander, teraz rozciągnięty na podłodze, skrzywił się, gdy ból przeszył mu ramię. Spojrzał na nią, wciąż siedzącą na swoim łóżku piętrowym.
"Serio, Cameron






