Cameron wydała z siebie zimny śmiech. "Wow. Szybko się uwinęłaś, co?"
Martin powtórzył: "Skąd wzięłaś te pieniądze?"
Heidi rzuciła Martinowi szybkie spojrzenie, w duchu obwiniając go za zbyt mocne naciskanie. Wiedziała, że teraz muszą być cierpliwi.
Cameron była już na granicy – nie otworzy się, jeśli będą ją tak atakować.
Lepiej zacząć od emocji, a potem porozmawiać o pieniądzach.
Heidi złagodził






