"Zgiń." Britney próbowała zatrzasnąć drzwi, ale siła Sorena była poza jej zasięgiem. Z frustracji zacisnęła mocno szczękę.
Soren nacierał: "Britney, mówiłem ci już. Tej nocy to był wypadek. Myślałem, że Molly to ty. Jak inaczej mógłbym jej dotknąć?"
Twarz Britney pociemniała jak burzowe chmury. "To sprawa między tobą a Molly Smith. Nie ma nic wspólnego ze mną. Zgiń!"
Soren nie ustępował. "Britney,






