– Dobrze słyszeć prawdziwy powód, dla którego tak się spieszysz na to spotkanie, Fiono. Teraz wszystko stało się jasne – powiedziała Cora.
– Daj spokój, Coro. Ty, ze wszystkich osób, wiesz, że treść tego spotkania jest o wiele ważniejsza i nic się z nią nie równa. Zamierzam po prostu wykorzystywać małe luki, które się nadarzą, aby go rozproszyć. Nie rozumiesz? – wyjaśniła Fiona.
– Szczerze mówiąc,






