Punkt widzenia Hayley:
Wyszłam z Laguna Tower, nie kierując się do domu, lecz idąc samotnie wzdłuż ścieżki.
Głowę miałam spuszczoną, a moje myśli były w nieładzie.
Dopiero gdy Hera zaczęła się ekscytować, w końcu podniosłam wzrok.
Gdy to zrobiłam, zobaczyłam znajomy samochód zaparkowany tuż przede mną.
Benjamin wysiadł i ruszył w moim kierunku. Zapytał: „O czym myślisz? Jesteś myślami gdzie indzie






