Perspektywa Hayley:
Wzięłam głęboki oddech, zmuszając się do zachowania spokoju, gdy odpowiadałam:
– Znam go, jesteśmy w dobrych relacjach.
Początkowo myślałam, że Benjamin będzie dalej zadawał pytania, ale on nie powiedział nic więcej. Szybko zmienił temat.
– Jakieś wieści o Christine?
Na samo brzmienie jej imienia zrobiło mi się ciężko na sercu. Potrząsnęłam głową, czując się pokonana.
– Nie, wc






