Perspektywa Christophera:
Henry nie odpowiedział na moje pytanie.
Zamiast tego zaprosił mnie:
– Może dołączysz do nas dziś wieczorem i trochę się zabawisz?
Początkowo nie byłem zbytnio zainteresowany, ale widząc, jak bardzo Henry'emu zależy, wzbudziło to moją ciekawość, więc się zgodziłem.
– Jasne, dołączę do was później.
Powiedziałem to od niechcenia, nie myśląc o tym zbyt wiele.
...
Perspektywa






