Perspektywa Hayley:
Rozdarta wewnętrznie, o mało co nie odwróciłam się na pięcie, mając nadzieję, że uda mi się go uniknąć.
Jednak było za późno – Benjamin już mnie zauważył. Zatrzymał się około dwóch metrów dalej, a jego przenikliwy wzrok napotkał mój.
Po kilku sekundach napiętej ciszy zrobił krok do przodu, zatrzymując się zaledwie krok ode mnie.
"Hayley, znalazłem cię," powiedział cicho, a jego






