Perspektywa Irvinga:
Kiedy patrzyłem, jak Hayley krzywi się z powodu mojego brutalnego traktowania, z dyskomfortem pocierając nadgarstek, do mojej piersi wkradł się cień żalu.
Nawet po tym, co zrobiłem, odmawiała okazania jakiejkolwiek słabości.
Było w niej coś szlachetnego i dumnego, jakby było to wyryte w jej samej istocie. Miała w sobie aurę urodzonej przywódczyni – kobiety, którą uważałem za g






