Daniel wzruszył nonszalancko ramionami, nie wykazując żadnego zainteresowania połączeniem sił z Irvingiem.
"Nie obchodzi mnie twój spór z bratem. Ale dam ci dobrą radę: w pobliżu są patrole Bet. Jeśli wyczują twój zapach, nie będzie ucieczki."
Nie czekając na odpowiedź, Daniel odwrócił się i odszedł.
Nie był naiwny. Chociaż było jasne, że Irving chciał zniszczyć Benjamina, równie prawdziwe było to






