Punkt widzenia Hayley:
Tina nie wzięła sobie mojego ostrzeżenia do serca. Rzuciła mi szybkie spojrzenie, po czym pewnym krokiem weszła do windy, gdy tylko drzwi się otworzyły, szybko naciskając przycisk zamykania. W ciągu kilku sekund zniknęła, całkowicie usuwając się z pola widzenia.
Kiedy odeszła, osunęłam się na podłogę tuż przed salą szpitalną; powietrze wokół nas było gęste od niemal namacaln






