Punkt widzenia Hayley:
Słowa Benjamina przywróciły mnie do rzeczywistości: – Twoja babcia jest tu bezpieczna. Moi ludzie będą mieli na nią oko. Ale twój dziadek jest sam w domu – jesteś pewna, że chcesz go zostawić samego?
Wzmianka o Dziadku sprawiła, że się zatrzymałam.
Zerknęłam do środka sali na May, która nadskakiwała Babci, parząc herbatę, i moja troska o Dziadka nieco zelżała.
Patrząc z powr






