Z punktu widzenia Hayley:
Czując jego zapach, Hera zareagowała ekscytacją.
Poczułam ukłucie wzruszenia; on naprawdę dzielił ze mną krew.
Chociaż trudno było mi zaakceptować fakt posiadania ojca, westchnęłam i pozwoliłam Benjaminowi pomóc mi usiąść.
Alan usiadł na krześle obok łóżka, a Virginia stanęła za nim.
Przez dłuższą chwilę cała nasza trójka siedziała w milczeniu.
Wyczuwając mój dyskomfort,






