Perspektywa Benjamina:
"Dobrze, zobaczymy. Kiedy uderzy w was katastrofa, przekonamy się, czy nadal będziesz taki uparty!" – rzucił Alan, po czym się rozłączył.
Mocno zacisnąłem pięści, biorąc głęboki oddech, żeby się uspokoić.
Kluczem do tego wszystkiego był Irving.
Jak można było się spodziewać, dopóki sprawa z nim nie zostanie całkowicie załatwiona, kłopoty nigdy się nie skończą.
Zacząłem uważn






