Perspektywa Hayley:
– Wszyscy się wycofać! – krzyknął na nich Silas.
– Odstąpić! To osobista sprawa pomiędzy mną a panną Carson! I tak okazała mi już łaskę. W przeciwnym razie byłbym martwy!
Zakaszlał dwukrotnie, plując krwią. Mimo to wciąż patrzył na mnie z szacunkiem i wdzięcznością. – Dziękuję, panno Carson, za oszczędzenie mi życia.
– Jesteś naprawdę sprytny. – Nawet nie uniosłam powiek. – Xav






