Punkt widzenia Hayley:
Uniósł wzrok, by na mnie spojrzeć, po czym znowu spuścił go w poczuciu porażki. – Nawet tak niskiej rangi Omega jak ty przyszła się ze mnie śmiać? – wymamrotał z goryczą.
– Jestem mężczyzną starszym od ciebie o dekady. Mogłabyś być moją córką. Najmniejsze, co mogłabyś zrobić, to pozwolić mi zachować resztki godności.
– Jestem córką Sandersów – odpowiedziałam, uznając, że to






