Z perspektywy Hayley:
Wzruszyłam ramionami. "Zresztą, jesteś teraz moją agentką. Nie ma powodu, by cokolwiek przed tobą ukrywać. Tak, to byłam ja".
"Rety!" – krzyknęła Ellie, wpatrując się we mnie, jakby jej wilczy ogon miał zaraz wyskoczyć z podekscytowania.
Sapnęła. "Więc będę pracować dla najlepszej przyjaciółki Harmony, tajemniczej dziewczyny w masce? Ja nie śnię, prawda?
"Czuję się jak w nieb






