Turner, pocierając zmęczone oczy, zapytał: – Hazel, kto to?
– Doktor Walker – odparła Hazel.
– Doktor Walker? Kto to? – zapytał Turner, marszcząc brwi w zdziwieniu. Zwrócił się do Giovaniego, który siedział w pobliżu, szukając odpowiedzi.
Rozpoznając głos, Giovani odparł beznamiętnie: – Wpuść go.
Ledwie słowa opuściły jego usta, drzwi willi zostały gwałtownie otwarte. Michael wszedł, ściskając gru






