Evelyn przeklęła swój parszywy los. Pomyślała: "Ze wszystkich momentów na porwanie siostry Josepha, to musiało się zdarzyć tuż przed podpisaniem mojego kontraktu. Czy nie mogło się to stać wcześniej albo później?".
Frustrowało ją to, paliła się, by sfinalizować umowę natychmiast, ale nie odważyła się naciskać, ponieważ zbyt dobrze znała wagę, jaką Camila miała w rodzinie Stuardów.
Mimo że Harrison






