– On nie jest prawdziwym królem, więc gdzie jest teraz mój kochany brat? – zapytał Alexander cicho, wpatrując się intensywnie w gammę. – Ten biedny człowiek tutaj zastępuje Dageusa już od jakiegoś czasu, prawda? A ci ludzie nawet o tym nie wiedzieli – stwierdził rzeczowym tonem.
Alexander odnosił się do tych pięciu osób w sali tronowej, które nie miały pojęcia o zamianie króla, że król, który był






