– Chcę zobaczyć ciało – powiedział Aleksander lekko. Nie uwierzy, dopóki na własne oczy nie zobaczy, że stracił brata.
– Ale… ciało… – żołnierz zawahał się odpowiadając. Zmarszczył głęboko brwi.
Zawahanie w głosie żołnierza sprawiło, że Aleksander na moment stracił panowanie nad sobą i uderzył pięścią w podłokietnik tronu.
– Co się stało z ciałem! – ryknął w gniewie, ale potem zamknął oczy, wziął






