W tej chwili Yara zastanawiała się, jak to możliwe, że Dageus w ogóle nie wygląda na zaniepokojonego czy przestraszonego? Nawet nie drgnął ani nie zmarszczył brwi, patrząc w dół przepaści. W ogóle nie okazywał żadnego zaniepokojenia, poza tym, że Yara musiała przejść przez ten most.
– Jestem bardzo ciekawa jednej rzeczy – odezwała się Yara, wpatrując się w twarz Dageusa.
Dageus przechylił głowę






