Mroczny mag i jego armia maszerowali w kierunku królewskiej wieży, zabijając każdego, kto ośmielił się im przeciwstawić.
Odkąd zabili wiedźmę, poszło im całkiem łatwo. Nie istniało żadne zaklęcie ani formacja ochronna, która mogłaby powstrzymać mrocznego maga przed użyciem na nich swojej czarnej magii.
Jednym ruchem nadgarstka mógł sprawić, że wykrwawią się na śmierć, gdy ciemna ciecz zaczęła wy






