Biała bestia miała sierść pokrytą krwią, a jej kły szczerzyły się okrutnie. Trudno było nie wzdrygnąć się, gdy ryczała i warczała na wrogów, zwłaszcza gdy jej pazury przeszywały ich ciała i kruszyły kości.
Walka między białą bestią a bestiami, które ją zaatakowały, trwała dłużej, ponieważ wciąż na nią napierały i zyskiwały na czasie.
A za każdym razem, gdy te bestie nadchodziły, król wilkołaków






