"Idź... Musisz iść teraz," powiedział Gael do Alaricka swoim ostatnim tchem. Czuł, że zaraz zemdleje od ilości wdychanej dymu. To było straszne dla jego stanu. Nie było już odwrotu.
"Nie. Przejdziemy przez to razem." Nawet Alarick wiedział, że to kłamstwo. Umrą tu, albo on zostawi go samego i ocali swoje życie.
Pierwsza opcja nie była wcale taka zła, bo jeśli umrze tutaj, wszystko dla niego się






